Parafia ewangelicko-augsburska Opatrzności Bożej

ul. Kazimierza Wielkiego 29, 50-077 Wrocław
telefon: (71) 343-47-30, faks (71) 372-37-48
e-mail: wroclaw@luteranie.pl


Świątynie

Kościół pod wezwaniem Opatrzności Bożej

 

W obrębie Dzielnicy Czterech Świątyń działa parafia ewangelicko-augsburska (inaczej luterańska). Wierni spotykają się w kościele pod wezwaniem Opatrzności Bożej.

Przy ulicy Kazimierza Wielkiego, wciśnięty pomiędzy przerażający budynek hotelu Europeum a lekko zaniedbane kamienice, stoi Kościół Opatrzności Bożej. W niczym nie przypomina on strzelistych gotyckich katedr z Ostrowa Tumskiego ani zdeformowanych i nadmiernie udziwnionych konstrukcji współczesnych świątyń rzymsko-katolickich. Nietypowy, z zewnątrz klasycystyczny, a w środku późnobarokowy kościół, taki jak te, które budowali sobie na prywatny użytek książęta i królowie. Ten został wzniesiony w latach 1746-50 z rozkazu króla Fryderyka II Wielkiego, będąc tym samym pierwszą świątynią kościoła ewangelicko-reformowanego we Wrocławiu.


Gdy wejdziemy do środka, uderza nas ilość jasnego światła wpadającego do wnętrza. Nie zagłuszają go witraże. Odbija się od jasnych ścian, docierając do każdej części eliptycznej sali. Jej wyjątkowość polega na tym, że obojętnie które miejsce się nie zajmie - i tak będzie się patrzeć na ołtarz. Wnętrze świątyni jest książkowym przykładem wystroju zborów reformowanych - czystość formy, prostota, niemal asceza. Brak tu zdobień mogących rozpraszać bądź odwracać uwagę wiernych. Na ścianach próżno szukać wizerunków świętych, bowiem kościół reformowany ich nie uznaje. Jedyne dekoracyjne elementy to ołtarz i ambona - najważniejsze miejsca w całym kościele, związane z Eucharystią i Słowem Bożym. Uwagę przykuwają też tablice znajdujące się na bocznych ścianach. Widniejące na nich tajemnicze cyfry oznaczają pieśni i hymny, które będą śpiewne podczas najbliższego nabożeństwa.

Gdy tak siedzimy w spokoju i ciszy niczym nie zmąconej, nagle podrywa nas do góry dźwięk "Toccaty e Fugi". Z tą muzyczną błyskawicą dociera do nas, że za naszym plecami na balkonie znajdują się piękne, z wyglądu i dźwięku, organy. Zostały sprowadzone do Wrocławia na wyraźne życzenie króla w 1752 r., są jednym z najlepszych instrumentów na Dolnym Śląsku. Ich brzmienie towarzyszy nie tylko nabożeństwom, ale jest również eksponowane w czasie regularnie odbywających się koncertów.
Wchodząc do tej małej świątyni położonej w centrum miasta, wkraczamy do zupełnie innego świata - krainy spokojności. Uciekamy natychmiast od zgiełku i chaosu. Ogarnia nas cisza i refleksyjny nastrój. I chyba właśnie ta atmosfera tworzy charakter i specyfikę tego kościoła. Specyfikę unikalną i potrzebną współczesnemu człowiekowi, nieustannie biegnącemu z miejsca A do miejsca B, a potem, nie wiedzieć czemu, z powrotem.